
- Mikrobiota
- Probiotyki, co to
- Probiotyki czy prebiotyki
- Synbiotyki
- Postbiotyki
- Naturalne źródła
- Probiotyki na biegunki i zaparcia
- Probiotyki na żołądek i jelita
- Probiotyki na odchudzanie
- Psychobiotyki
- Probiotyki czy szkodzą
- Probiotyki, jak wybrać i czy warto stosować
- Jak przechowywać i przyjmować probiotyki?
- Przeszczepy kału
- Podsumowanie
Probiotyki to popularny temat. Nie ma tygodnia, żebym nie rozmawiała na ich temat, nie słyszała czegoś związanego z nimi albo nie widziała reklamy probiotyków. W literaturze fachowej ten temat też jest popularny. To zachęciło mnie to napisania wpisu na ten temat. Dlatego zapraszam Cię do czytania.
Mikrobiota
Każda osoba może mieć nieco inną mikrobiotę. To normalne. Różnimy się w zakresie różnych cech, więc i mikrobiota może być różna. Mikrobiota, podobnie jak inne cechy, które posiadamy ma ze sobą trochę wspólnych punktów.
Musisz coś wiedzieć. W skład naszej mikrobioty jelitowej może wchodzić nawet 1000 gatunków bakterii. Głównymi szczepami mikrobioty jelitowej są Bacteroidetes, Proteobacteria, Actinobacteria i Firmicutes, oraz archeony i grzyby.
W jelicie grubym to w większości bakterie bezwzględnie beztlenowe. Na przykład Bacteroides, Ruminococcus, Fusobacterium, Clostridium, Butyrovibrio, Eubacterium, Peptostreptococcus i Bifidobacterium. Ponadto w jelicie grubym znajdziemy też bakterie tlenowe i względnie beztlenowe: Enterobacteriaceae, Lactobacillus, Enterococcus i Streptococcus. W jelicie grubym znajdziemy też nieliczne grzyby Candida spp. Tak, Candida występuje w naszym ciele naturalnie. Ważne, żeby nie było tych grzybów za dużo.
Probiotyki, co to
Zacznę od tego, że probiotyki to bakterie. Zgodnie z definicją Food and Agricultural Organization (FAO) i World Health Organization (WHO) probiotyki to żywe mikroorganizmy, które podawane w odpowiedniej ilości wywierają korzystny wpływ na zdrowie. Można więc powiedzieć, że funkcją probiotyków jest poprawa naszego zdrowia.
Bakterie probiotyczne mają różne funkcje, dlatego nie zawsze łatwo jest odpowiedzieć na pytanie, jaki probiotyk jest najlepszy. Od jakiegoś czasu mówi się o tym, że dysbioza (czyli zaburzenia ilościowe i jakościowe mikrobioty jelitowej) może mieć związek z różnymi chorobami. Do tych chorób i problemów zdrowotnych można zaliczyć zespół jelita drażliwego (IBS), nieswoiste zapalenia jelit (IBD), czy zaburzenia czynnościowe, takie jak biegunki czy zaparcia i wzdęcia. Różne doniesienia sugerują, że cukrzyca, otyłość, nadciśnienie tętnicze i celiakia mogą być powiązane z dysbiozą.
Probiotyki czy prebiotyki
Probiotyki, czy prebiotyki- co brać? Mam wrażenie, że nie każdy rozumie tę różnicę. Szkoda, bo jest znacząca. Probiotyki, jak wspomniałam wyżej to bakterie. Prebiotyki z kolei to jedzenie dla probiotyków. A prościej?
Bakterie w jelitach żywią się różnymi frakcjami błonnika (skrobia oporna, inulina), fruktooligosacharydami oraz galaktooligosacharydami. Fruktooligosacharydy i galaktooligosacharydy to węglowodany złożone. Na pewno je kojarzysz z reklam mleka dla dzieci. Tam często pojawia się skrót GOS/FOS. To właśnie są galaktooligosacharydy i fruktooligosacharydy. Do prebiotyków zaliczamy też laktulozę, arabinogalaktan, czy niektóre polisacharydy.
Ludzkie ciało nie zawiera enzymów, które mogłyby rozłożyć błonnik. Z tego powodu nie jest on trawiony. Z powodu pasażu przewodu pokarmowego, błonnik dostaje się do okrężnicy. W okrężnicy odzyskiwana jest woda, powstają niektóre witaminy, prekursory hormonów i neuroprzekaźników. W okrężnicy rozkładane są też nierozłożone dotąd składniki. Takie jak błonnik właśnie. Błonnik pod wpływem enzymów bakteryjnych ulega fermentacji. W ten sposób powstają też krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, które regulują wchłanianie wody, sodu i motorykę jelit.
Synbiotyki
Synbiotyki to połączenie probiotyków i prebiotyków w jednym preparacie. Probiotyki i prebiotyki w synbiotyku działają synergistycznie. Synbiotyki są dostępne na rynku i pewnie nawet kojarzysz ich nazwy handlowe. Dla przykładu podam Ci kilka składów synbiotyków. Zobaczysz, że w nich są zarówno bakterie probiotyczne i prebiotyki.
- Lactobacillus rhamnosus GG i fruktooligosacharydy
- Lactobacillus casei i inulina
- Lactobacillus rhamnosus GG, inulina i łuski nasion babki jajowatej
Postbiotyki
Postbiotyki to substancje produkowane przez mikroorganizmy probiotyczne. Te substancje mają działanie prozdrowotne i są coraz chętniej wykorzystywane. Z tego powodu pewnie będziemy o nich słyszeć coraz częściej.
Jeśli zastanawiasz się, czym mogą być postbiotyki, służę pomocą. Postbiotykiem jest na przykład kwas masłowy. To krótkołańcuchowy kwas tłuszczowy, który jest podstawowym składnikiem energetycznym komórek nabłonkowych jelita grubego. Kwas masłowy ma też działanie przeciwzapalne.
Kwas masłowy jest wykorzystywany w nieswoistych zapaleniach jelit, IBS, w biegunkach i u osób z zapaleniem jelit po leczeniu przeciwnowotworowym.
Postbiotykami mogą być też parabiotyki. Parabiotyki to inaktywowane bakterie probiotyczne. Na przykład Lactobacillus plantarum L-137 inaktywowany wysoką temperaturą. Jego zadaniem jest stymulacja odpowiedzi komórkowej.
Naturalne źródła
Bakterie probiotyczne znajdziesz w żywności. Na pewno kojarzysz, że bakterie probiotyczne znajdują się w napojach fermentowanych mlecznych i kiszonkach. Dlatego, jeśli mocno dbasz o brzuch, zachęcam Cię do sięgania po kapustę i ogórki kiszone, kimchi, i inne kiszonki. Możesz pić kefir, jogurty, czy maślankę.
Jeżeli zależy Ci na tym, aby odżywić bakterie w jelitach- sięgnij po warzywa, owoce i zboża z pełnego przemiału. Dzięki temu Twój brzuch dostanie odpowiednie frakcje błonnika (nawet z chleba) i Twój mikrobiom będzie szczęśliwy.

Probiotyki na biegunki i zaparcia
Badania pokazują, że niektóre probiotyki mogą mieć korzystny wpływ w zapobieganiu biegunkom związanym ze stosowaniem antybiotyków. To najczęściej dotyczy tych probiotyków, które mają szerokie spektrum działania. Dysbioza związana z braniem tych antybiotyków może zwiększać ryzyko powikłań. Tymi powikłaniami są na przykład biegunki, kolonizacja jelita przez niepożądane przez nas bakterie, na przykład Clostridium difficile oraz rozwoju rzekomobłoniastego zapalenia jelit. W badaniach związanych z zapobieganiem biegunkom poantybiotykowym najlepiej zostały przebadane Lactobacillus rhamnosus GG i Saccharomyces boulardii.
W zaparciach mogą pomóc Lactobacillus paracasei LC-01TM, Lactobacillus acidophilus LA-5, Lactococcus lactis R-707-1 TM, czy Bifidobacterium animalis subsp. lactis BB-12.
SIBO (Small Intestine Bacterial Overgrowth) to nic innego jak przerost bakteryjny w jelicie cienkim. W tej chorobie często pojawiają się biegunki i zaparcia. Wiele osób z SIBO szuka odpowiednich probiotyków dla siebie. Tymczasem niekoniecznie są one wskazane. Probiotyki w SIBO mogą nasilać objawy i sam problem. Zwłaszcza jeśli zawierają szczepy z rodzaju Lactobacillus.
W zespole jelita drażliwego mogą pomóc nieco inne szczepy. Do nich należą Lactobacillus plantarum 299V, Streptococcus thermophilus DSM24731, Bifidobacterium longum DSM24736, Bifidobacterium breve DSM24732, Bifidobacterium infantis DSM24737, Lactobacillus acidophilus DSM24735, czy Lactobacillus plantarum DSM24730.
Probiotyki na żołądek i jelita
Mówi się, że niektóre probiotyki mogą wspomagać eradykację Helicobacter pylori. Ta bakteria często jest przyczyną choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy oraz zapalenia śluzówki żołądka. Swego czasu pojawiały się doniesienia, że probiotyki mogą pomóc tolerancję eradykacji Helicobacter pylori. Badania in vitro i na zwierzętach były dość obiecujące. Z kolei metaanaliza 14 badań klinicznych z randomizacją sugeruje, że dodatkowe stosowanie probiotyków podczas antybiotykoterapii zwiększa stopień eradykacji Helicobacer pylori. Ja jestem jednak sceptyczna na ten moment i myślę, że warto poczekać na wyniki kolejnych badań.
W chorobie Leśniowskiego Crohna z pomocą mogą przyjść Lactobacillus rhamnosus GG
(ATCC 53103) i Saccharomyces boulardii CNCM I-745. W innej chorobie z grupy nieswoistych chorób zapalnych jelit, czyli we wrzodziejącym zapaleniu jelit mogą przyjść Streptococcus thermophilus
DSM24731, Bifidobacterium longum DSM24736, Bifidobacterium breve DSM24732, Bifidobacterium infantis DSM24737, Lactobacillus acidophilus DSM24735, czy Lactobacillus plantarum DSM24730.
Probiotyki na odchudzanie
Nie od dziś wiadomo, że mikrobiota osób z prawidłową masą ciała różni się od mikrobioty u osób otyłych. Z tego powodu wiele osób zastanawia się, czy można wykorzystać probiotyki w odchudzaniu. Są badania, które to potwierdzają. W jednym z nich Lactobacillus rhamnosus CGMCC1.3724 wpływał korzystnie na zmniejszenie tkanki tłuszczowej u kobiet. Dobrze widzisz, otyłych mężczyzn ten probiotyk nie miał takiego działania.
W innym badaniu Lactobacillus gasseri SBT2055 pomógł uzyskać redukcję masy ciała, zmniejszenie ilości tkanki tłuszczowej, BMI i obwodu talii oraz bioder. Czy to oznacza, że probiotyki powodują chudnięcie? Niekoniecznie! Pamiętaj, że dbanie o odpowiednią masę ciała obejmuje odpowiednią dietę, aktywność fizyczną i dbanie o zdrowie psychiczne.

Psychobiotyki
Psychobiotyki to bakterie probiotyczne, które działają korzystnie na zdrowie psychiczne. W niektórych tekstach internetowych można znaleźć poszczególne szczepy. Myślę, że warto im się przyjrzeć.
Czy probiotyki mogą działać na stres? Zastosowanie probiotyku L. plantarum DR7 i mieszanki L. acidophilus Rosell-52, B. longum Rosell-175) wpłynęło na zmniejszenie objawów ze strony przewodu pokarmowego wywołanych stresem. Ale uwaga! U osób zdrowych.
Inne badania mówią o tym, że probiotyki (Lactobacillus helveticus IDCC3801) mogą pomóc w opóźnieniu pogorszenia zdolności poznawczej u osób starszych. Jeszcze inne pokazują, że L. casei Shirota może sprzyjać zmniejszeniu nasilenia lęku. Badania cały czas trwają, ale myślę, że temat psychobiotyków zostanie z nami na dłużej. 😉
Probiotyki czy szkodzą
Zasadniczo probiotyki są dobrze tolerowane i bezpieczne, ale musisz wybrać odpowiedni probiotyk dla siebie. To znaczy taki, który pasuje do Twoich dolegliwości i potrzeb.
Niektóre osoby z zaburzoną odpornością, biorąc probiotyki, mogą odczuwać skutki uboczne. Do nich zaliczają się fungemia i bakteriemia. Najczęściej na skutki uboczne narażone są osoby poważnie chore. Osoby zdrowe nie muszą się stresować bezpieczeństwem probiotyków.
Probiotyki, jak wybrać i czy warto stosować
Dobranie probiotyków nie jest super prostym zadaniem. Idealnie byłoby dobierać poszczególne szczepy na podstawie badań mikrobioty konkretnej osoby z uwzględnieniem tego, na jakie choroby cierpi i jakie ma dolegliwości. To jedyna sensowana opcja.
Przeglądając stronę apteki internetowej, czy ulotki, najczęściej natkniesz się na probiotyki, które zawierają: bakterie kwasu mlekowego z rodzajów Lactobacillus i Bifidobacterium oraz niepatogenne grzyby drożdżopodobne Saccharomyces boulardii. Co więcej, zagłębiając się w temat, zauważysz, że nie tylko sam rodzaj ma znaczenie. Często obok rodzaju, pojawia się gatunek. Na przykład Lactobacillus rhamnosus. To nie wszystko! Oprócz rodzaju i gatunku znajdziesz jeszcze szczep. Wygląda to tak Lactobacillus rhamnosus PL albo Lactobacillus rhamnosus ATCC 53103.
Przeglądając różne strony, natkniesz się też na synbiotyki, które łączą ze sobą bakterie probiotyczne z prebiotykami. Czy warto przyjmować probiotyki, prebiotyki i synbiotyki? To zależy od tego, na co chorujesz. Bakterie probiotyczne, jak udało Ci się, przeczytać wcześniej mogą negatywnie wpływać na niektóre problemy zdrowotne. Z tego powodu nie odpowiem Ci wprost na to pytanie.
Jak przechowywać i przyjmować probiotyki?
Jak przechowywać probiotyki, to kolejne pytanie, które się często pojawia. Tutaj mam dla Ciebie najprostszą poradę na świecie. Przeczytaj ulotkę dołączoną do produktu. Jeśli już ją wyrzuciłaś/ wyrzuciłeś- przepisz nazwę z opakowania do wyszukiwarki internetowej i dopisz ulotka. Potem standardowo- enter i Twoim oczom ukaże się ulotka na któreś ze stron www.
Tak samo sytuacja wygląda, kiedy chcesz przyjmować probiotyki. Najlepszą opcją jest przeczytanie ulotki. Producent chce, żeby jego produkt był skuteczny, więc na pewno napisze o tym kilka słów w ulotce.
Jest jeszcze jednak kwestia- z czym nie łączyć probiotyków. Ja nie łączyłabym ich z antybiotykami, ale to tylko ogólna zasada. Ale to nie odnosi się do wszystkich antybiotyków i probiotyków. Może być tak, że antybiotyk działa na dość wąskie spektrum bakterii, więc nie będzie problemu. To złożony temat, więc dzisiaj nie będę go poruszać.
Przeszczepy kału
Tak, wiem, jak to brzmi. Wiem też, jak wygląda z boku, ale nie uciekaj! 😉 Zanim ktokolwiek dokona na Tobie takiego zabiegu, to musisz wyrazić na niego zgodę. To raz. Dwa- materiał do przeszczepu musi być pobrany od odpowiedniego dawcy. Trzy- materiał jest poddawany szczegółowej kwalifikacji. To oznacza, że cały proces jest kontrolowany. A poza tym, to metoda eksperymentalna, więc nie jest stosowana przy każdej możliwej okazji. Dodatkowo- brakuje standaryzacji wytycznych i samej procedury.
Przeszczep kału ludzkiego może odtworzyć naturalną mikrobiotę jelita grubego. Sama procedura wydaje się być bezpieczna i dobrze tolerowana przez pacjentów. Przeszczep kału jest obciążony małym ryzykiem wczesnych powikłań. Powikłania, jak w każdej procedurze- mogą się jednak pojawić.
Podsumowanie
Stojąc przed wyborem probiotyku, powiedzmy sobie szczerze- wiedza na temat probiotyków nie jest jeszcze pełna. Dlatego odpowiedź na pytanie, które probiotyki są najlepsze… jest trudna. Po pierwsze- wiedza jest niepełna, po drugie nie ma jednoznacznych wytycznych dotyczących probiotykoterapii. Ostatnie (trzecie)- wiele probiotyków na rynku to suplementy, a suplementy nie muszą spełniać bardzo restrykcyjnych wymogów, jak leki. Po czwarte dobrze by było dobrać odpowiednie szczepy probiotyków do potrzeb indywidualnej osoby.

Pingback: Potrawy wigiljne a zdrowie psychiczne - Dietetyk Angelika Karasińska