Lekkostrawne odżywki białkowe

Lekkostrawne odżywki białkowe

Dieta łatwostrawna to niełatwy czas dla nikogo. Pod górę mogą mieć osoby, które mają ochotę na zrobienie masy, pomimo bycia na diecie łatwostrawnej. Podobnie z osobami, które aktywnie ćwiczą. Ale chwila, miałam pisać o białku 🙂 Czy można znaleźć w sklepie lekkostrawne odżywki białkowe? Właśnie o tym jest ten wpis.

Białko, na co to komu?

Białko to budulec naszego ciała. Wchodzi w skład kości, zębów, tkanek miękkich, hormonów, enzymów i narządów. Z białka składa się całe nasze ciało. Ten składnik jest potrzebny, zwłaszcza jeśli ćwiczysz. Wtedy łatwiej jest budować masę mięśniową. Białko składa się z aminokwasów. Aminokwasy łączą się ze sobą, tworząc peptydy a więcej aminokwasów połączonych ze sobą to białka. Mówiąc najkrócej jak się da. Nie będę dzisiaj też opisywać struktur białka, bo nie na ten temat jest post.

Lekkostrawne białko

Czy białko można spożywać w diecie lekkostrawnej? Tak, w większości diet, w tym łatwostrawnych stosujemy ilości zgodne z zapotrzebowaniem. Czyli mniej więcej gram białka na kilogram masy ciała. Wtedy białko stanowi ok. 15% spożywanej energii z diety. Wyjątkiem są choćby choroby nerek, jak zespół nerczycowy (gdzie białka jest więcej) czy większa niewydolność nerek (gdzie białko ograniczamy). Przeciwwskazań w tradycyjnej diecie łatwostrawnej w stosunku do białka nie ma.

Lekkostrawne odżywki białkowe

Chodzę na siłkę, muszę stosować białkowe suple!

Serio?

Zaskoczę Cię! Tak na prawdę to zależy, nie od tego, na jakiej diecie jesteś. Ilość białka zależy od tego, jak ciężko trenujesz. Jeżeli na siłce chodzisz po bieżni dwa razy w tygodniu, to uważam, że tego białka nie trzeba jakoś dużo więcej. Wydaje mi się, że spacery to nie jest na tyle wymagająca aktywność żeby suplementacja była wymagana. Z resztą w wielu przypadkach u osób amatorsko podchodzących do sportu czy siłowni nie ma potrzeby stosowania odżywek białkowych i drastycznego zwiększania białka w diecie.

Można zapytać dlaczego, nie potrzeba wielu odżywek białkowych przy zwykłej aktywności fizycznej. Odpowiedź jest dość prosta. Wiele produktów spożywczych w tym te, które są dozwolone w diecie łatwostrawnej zawierają sporo białka. Białko znajdziesz w twarogach, serkach wiejskich, mięsie, rybach. Pamiętaj, że ryby i mięso możesz ugotować na parze, w wodzie, lekkim wywarze jarzynowym, mleku, czy udusić bez obsmażania. Jajka są świetnym źródłem białka. A jajka możesz ugotować na miękko, albo przyrządzić w koszulce. W diecie łatwostrawnej można jeść makarony, ziemniaki czy drobne kasze one również zawierają białko (roślinne). Białko roślinne jest niepełnowartościowe, ale da się je zbilansować. I w końcu- weganie spożywają tofu, mimo że jest zrobione z soi- bywa dobrze tolerowane na diecie łatwostrawnej.

Lekkostrawne odżywki białkowe z siłki rodem

Chcę pić odżywki białkowe i mnie nie zniechęcisz. Spoko. Nie podam Ci dokładnych nazw produktów, bo uważam że nie ma to sensu. Przyczyna jest prosta. Producent może zmienić skład. Ponieważ nie śledzę składów odżywek jakoś mocno, mogę taką zmianę przegapić. I obawiam się, że mógłbyś/ mogłabyś kupić produkt, po którym poczujesz się źle. Z tego powodu we wpisie zajmę się samymi składami. Mam nadzieję, że Ci to pomoże.

Koenzym Q10

Koenzym Q10 zapewnia produkcję energii w komórkach, jest przeciwutleniaczem i czasem pojawia się w odżywkach białkowych. W większych dawkach obniżać ciśnienie więc należy uważać, jeśli jesteś niskociśnieniowcem, albo masz problemy z ciśnieniem. Dodatkowo działanie koenzymu Q10 może sprzyjać objawom ze strony przewodu pokarmowego. Nudności czy biegunki po zażyciu preparatów z tym składnikiem mogą być łagodne, ale po co sobie dokładać dolegliwości 😛

Inulina

Inulina to wielocukier. Jest na prawdę w porządku jeśli dbasz o zdrowie jelit. Niemniej jednak, w diecie łatwostrawnej liczymy ilość błonnika, tak więc preparaty zawierające wszelkie jego formy lepiej zostawić na inny czas. W tym inulinę właśnie. Nadmiar inuliny w połączeniu z innymi źródłami błonnika może sprawić, że pojawią się u Ciebie objawy. 🙂

Barwniki

W odżywkach białkowych znalazłam kilka barwników. Czy skoro znajdują się w żywności, to są bezpieczne? Tak, ale mogą sprzyjać występowaniu niektórych objawów ze strony przewodu pokarmowego. Tak więc nie ma sensu panikować, jeśli pojawią się one na liście składników. Zwróć uwagę na to, czy dobrze się czujesz po ich spożyciu. Do ryzykownych barwników w kontekście objawów ze strony przewodu pokarmowego należą błękit patentowy (E131), indygotyna (E132), czy błękit brylantowy (E133). Po ich spożyciu możesz mieć objawy ze strony przewodu pokarmowego. Na przykład nudności.

Oprócz niebieskich barwników, karmel amoniakalny (E150c), czerń brylantowa (E151) i węglan wapnia (E170) mogą niekorzystnie wpływać na żołądek i wątrobę. Ich działanie może zaburzać działanie enzymów trawiennych, sprzyjać występowaniu zaparć czy sprzyjać występowaniu bólu brzucha.

Kwas benzoesowy i jego sole (E210-E219) oraz siarczyny i ich związki (E220- E228) mogą sprzyjać podrażnieniu śluzówki przewodu pokarmowego, zaburzeniom z jego strony, nudnościom oraz biegunkom. Jak wszędzie, to dawka czyni truciznę, niemniej jednak, warto zwrócić uwagę na ilość dodatków nie tylko w kontekście odżywek białkowych.

Zagęszczacze

Zagęszczacze to dodatki, które sprawiają że jedzonko nie leje się jak szalone. Zagęszczaczy używamy na co dzień. Do domowych zagęszczaczy należy mąka pszenna, skrobia ziemniaczana, czy niektóre warzywa. Żeby zagęścić sos mieszamy mąkę z wodą, żeby zrobić kisiel, dodajemy mąkę ziemniaczaną. Niektóre osoby dodają dużo warzyw, żeby zagęścić potrawy. Czekają aż warzywa się rozpadną w sosie albo zupie. W przemyśle spożywczym również stosuje się zagęstniki, nie zawsze jest to skrobia.

W składach odżywek białkowych znalazłam na pewno karagen (E407) i celulozy (E461- E469). Te dodatki mogą wpływać niekorzystnie na procesy trawienia, dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, sprzyjać wzdęciom, biegunkom czy skurczom jelit. Dlatego postaraj się nie przeginać z ilością produktów z karagenem i celulozą w składzie.

Guma guar (E412)

Guma guar również znalazła się na liście niektórych odżywek. Mimo, że jest produktem naturalnym, nie jest korzystna dla osób na diecie łatwostrawnej. Co ważne jej głównym składnikiem jest glukomannan. Glukomannan jako jedna z frakcji błonnika, nie jest polecany w diecie łatwostrawnej. Nie jest trawiony przez nasze brzuchy, jedzą go nasze bakterie w jelitach. W nadmiernych ilościach glukomannan może sprzyjać występowaniu biegunek, czy wzdęć.

Słodziki

W czasach, kiedy wiele osób chce ograniczać cukier, przesiadamy się na słodziki. Chciałabym napisać, że słodziki są ok albo nie. Niestety ta grupa jest dość różnorodna. Wypowiem się krótko na temat tych, które wydają mi się najbardziej popularne ostatnio.

Poliole/ alkohole cukrowe/ alkohole wielowodorotlenowe, czyli dobrze znane Ci ksylitol i erytrytol. U niektórych osób mogą sprzyjać występowaniu objawów ze strony przewodu pokarmowego. Poliole mogą podrażniać przewód pokarmowy, dlatego ja zalecam odstawienie ksylitolu/ erytrytolu, gdy brzuch choruje. W nadmiarze, nawet u zdrowych osób, mogą dawać efekt przeczyszczający. Inną grupą słodzików są glikozydy stewiolowe. Mam wrażenie, że są o wiele lepiej tolerowane.

Karboksymetyloceluloza (E466)

Karboksymetyloceluloza również przewija się w składach niektórych odżywek białkowych. Jest używana nie tylko tam. W żywności pełni funkcję stabilizatora. To oznacza, że utrzymują konsystencję i trwałość produktów. Karboksymetyloceluloza generalnie jest bezpieczna, ale! Może sprzyjać występowaniu bólów brzucha, wzdęć i biegunek. Może ulegać procesowi fermentacji w jelitach. To ważna informacja dla osób na diecie low fodmap. Jeśli źle się czujesz po jakimś produkcie i szukasz przyczyny, sprawdź skład żywności.

Kakao/ czekolada

Kakao i czekolada, która powstaje na jego bazie są produktami ciężkostrawnymi. Dzieje się tak dlatego, że kakao samo w sobie jest dość tłusta. Podobnie jak czekolada. Dodatkowo kakao zawiera kofeinę. Kofeina może zwiększać wydzielanie żołądkowe, co w refluksie może sprzyjać objawom.

Uwodornione kwasy tłuszczowe/ tłuszcz/ olej

O ile sam tłuszcz jest potrzebny w diecie, tak nie zalecam nikomu spożywania uwodornionych tłuszczów/ olejów/ kwasów tłuszczowych. Są źródłem kwasów trans, czyli tych najgorszych dla naszego zdrowia. Nie jest ważne, jakie pochodzenie ma tłuszczu do uwodornienia. Widząc je w składzie- lepiej uciekać. Nie ważne, czy szukasz lekkostrawnych odżywek białkowych, czy takich zwykłych.

Susz z kokosów/ orzechy

Obstawiam, że susz z orzechów/ kokosa pojawia się tylko w niektórych smakach. Orzechy są ciężkostrawne, tłuste i nie zalecane w diecie łatwostrawnej. Zwłaszcza na początku, kiedy objawy są najsilniejsze. Ponadto zawierają błonnik, który w diecie łatwostrawnej ograniczasz. Nie martw się, z czasem dietę się rozszerza. To oznacza, że niektóre smaki będziesz mógł/ mogła zjeść za jakiś czas. Lekkostrawne odżywki białkowe nie powinny zawierać dodatku dużych ilości błonnika.

Papaina

Papaina to naturalny składnik, wykazujący działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe i przeciwutleniające. Podobno wspomaga również trawienie. Ale! Uważaj, bo może prowadzić do bólu brzucha i biegunek. Dodatkowo, papaina może wchodzić w interakcje z lekami (kwas acetylosalicylowy, heparyna, leki obniżające stężenie hipoglikemizujące).

Tauryna

Tauryna występuje naturalnie w żywności. Jest aminokwasem, ale w nadmiarze może sprzyjać bólom brzucha, biegunkom, czy zaburzeniom ze strony układu pokarmowego. Raczej zdarza się to w większej suplementacji, więc bym nie panikowała. Chyba, że pojawiają się u Ciebie niepojące objawy- warto sprawdzaj składy pod tym kątem 😉

Owoce

Owoce w diecie łatwo strawnej to dość szerokie zagadnienie. Spójrz tylko na tabelkę z produktami, które wymienię niżej. Pisząc o owocach, mam na myśli te, które możesz sobie dodać samodzielnie. Poza tabelką, która jest podpowiedzią, pamiętaj o tym, co tolerujesz. 🙂 Jeżeli cierpisz z powodu zapalenia żołądka, refluksu czy wrzodów, możesz gorzej się czuć po cytrusach. Jeśli masz IBS, jabłka mogą Ci nie służyć.

Na obrazku znajduje się lista zalecanych i przeciwwskazanych produktów w diecie lekkostrawnej. Nie ma na niej lekkostrawnych odżywek białkowych. Dowiesz się jednak o owocach, które możesz dodać do odżywki.
co jest lekkostrawne?

A nutridrinki?

W kontekście żywienia klinicznego, często pojawia się termin nutridrinki. To żywność specjalnego przeznaczenia medycznego. Z nutridrinków korzystają osoby, które są na różnych dietach leczniczych. W tym na dietach łatwo strawnych. Nie stosowałabym ich jednak jako lekkostrawne odżywki białkowe. Dlaczego? Bo nutridrinki nie są od tego, żeby pakować na siłce. Ich zadaniem jest wspomaganie żywienia chorych. Są dość specyficzne, jako produkty i… trzeba umieć je spożywać. 😛

Dobra, to chyba najczęściej wygrzebane przeze mnie składniki, nie chcę Cię zanudzać 🙂 Jeżeli wpis jest przydatny, prześlij go innym. 😀 😛

1 thought on “Lekkostrawne odżywki białkowe”

  1. Pingback: Czy dieta lekkostrawna odchudza - Dietetyk Angelika Karasińska

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top