Czy dieta lekkostrawna odchudza

Dieta lekkostrawna odchudza?

Coraz częściej przewija się temat odchudzania. Tym bardziej teraz- początek roku, więc pojawiają się myśli „nowy rok, nowa ja” albo „schudnę do świąt/ sylwestra”. Ja rozumiem, że każdy z nas chce wyglądać jak najlepiej i szuka sposobu, aby się to spełniło. Parę rzeczy w tym wpisie może Cię zdziwi, może nie. Dlatego w tym wpisie odpowiem Ci na pytanie, czy dieta lekkostrawna odchudza?

Oczekiwania względem diety

Wiem, że często dieta lekkostrawna/ łatwostrawna kojarzy się z czymś lekkim/ odchudzającym. Sama nawet, robiąc ostatnio dla zabawy test języka angielskiego online, trafiłam na to, że sałatki są łatwe do strawienia. Tak, ta fraza dostała się nawet do rzeczy językowych. A skoro przy językach jesteśmy. W angielskim faktycznie łatwiej to odróżnić. 😉

Prawdziwy cel diety lekkostrawnej

Dieta łatwostrawna jest używana w lecznictwie. Spotkasz ją w szpitalu, sanatorium czy DPS. Najprościej mówiąc, dieta łatwostrawna ma za zadanie odciążyć brzuch. Skoro wiemy, że rośliny strączkowe korzystnie wpływają na zdrowie, ale są źródłem oligosacharydów, działają wzdymająco i gazotwórczo- osobom, które mają z jakiegoś powodu problemy z układem trawienia- nie ma sensu dorzucać problemów. Jeśli wiemy, że błonnik się nie trawi- ograniczamy jego ilość w diecie. Taki myk robi się po to, jak wspomniałam wyżej, nie dociążać chorego brzucha.

Z diety usuwa się także produkty bogate w błonnik, bardzo tłuste i smażone. W diecie lekkostrawnej stosuje się techniki, które sprawiają, że chory brzuch ma szansę strawić i przyswoić cokolwiek przy jednoczesnym zminimalizowaniu ryzyka wystąpienia objawów. Dlatego też w diecie lekkostrawnej na próżno szukać przesmażonego kotleta na łyżce oliwy, sałatki z jarmużu czy francuskiej zupy cebulowej.

Wskazania do diety lekkostrawnej

Dieta łatwostrawna tak, jak każda inna dieta ma swoje wskazania i przeciwwskazania. Do wskazań na pewno można zaliczyć problemy z trawieniem wskutek chorób przewodu pokarmowego, chorób wątroby, trzustki (one też biorą układ w trawieniu) czy czas okołozabiegowy/ okołooperacyjny. Dietę w zależności od potrzeb można modyfikować o zmianę konsystencji, temperatury posiłków, większą/ mniejszą podaż tłuszczu/ białka/ węglowodanów, rodzaj poszczególnych składników, o których wspomniałam przed chwilą.

Kto nie powinien być na diecie lekkostrawnej

Warto wiedzieć, że ta dieta, pomimo korzystnego wpływu na przewód pokarmowy- ma swoje ciemne strony. Do nich należą małe ilości włókna pokarmowego dostarczanego w diecie czy ubogość stosowanych produktów. O ile w przypadku osób, które już mają problem w przewodzie pokarmowym, mniejszym złem jest odpuszczenie profilaktyki, na przykład raka jelita grubego (błonnik), tak u osób zdrowych nie ma powodów, żeby z tego rezygnować.

W podobnym tonie wypowiem się na temat ilości produktów spożywczych. Nie trzeba być dietetykiem, żeby wiedzieć, iż każdy produkt spożywczy jest w coś bogaty. Jedni powiedzą, w chemię- inni w składniki odżywcze. Jak zwał, tak zwał. W diecie łatwostrawnej usuwane są całe grupy produktów z jadłospisu, a co za tym idzie, niedostarczane są pewne składniki. W tym wcześniej wspomniany błonnik, czy oligosacharydy- ważne dla naszych bakterii w jelitach. Z tego też powodu to nie jest dieta, którą zalecam wszystkim.

Na czym polega odchudzanie?

Warto teraz przejść do tego, dlaczego pewnie jesteś teraz na tym blogu. Odchudzanie zostało opisane już chyba miliard razy, w różnych źródłach. Więc ja trochę o teorii, żeby nie było, że jestem jakaś gorsza. 😛 Rozróżniamy dwie najważniejsze teorie, które traktują o odchudzaniu. Teoria bilansu energetycznego i teoria indeksu glikemicznego.

Teoria bilansu energetycznego

Zasada jest prosta jak na huśtawce. Mamy dwie figurki. Jedna z nich to kaloria a druga wydatek. Jeżeli obie trzymają się na jednym poziomie- masa ciała pozostaje bez zmian. Jeżeli kaloria będzie wyżej, będzie więcej jej dostarczane do organizmu, niż będzie wydatkowane- pojawi się przybieranie na wadze. Jeśli natomiast wydatku będzie więcej- pojawi się spadek masy ciała.

Najprościej mówiąc, im mniej energii przyjmujemy i im więcej wydatkujemy, tym szybciej chudniemy. Oto cała tajemnica teorii bilansu energetycznego.

Teoria indeksu glikemicznego

Ta teoria traktuje o tym, że im wyższy coś ma indeks glikemiczny, tym mniej odchudza (uwaga, to duży skrót myślowy). Dlaczego ta zasada może mieć sens? Indeks glikemiczny to liczba, która w zasadzie informuje nas o tym, jak bardzo wzrasta poziom glukozy we krwi po spożyciu określonego produktu. Nie od dziś wiadomo, że cukier z krwi musi zostać przetransportowany do komórek, nie dzielę ich teraz na te, które cukier zużyją i na te które zmagazynują. W transporcie cukru dużą rolę odgrywa insulina, która po produktach z wysokim indeksem glikemicznym musi być wyrzucona w miarę szybko, żeby „usunąć” z krwi duże ilości cukru. To może sprzyjać wahaniom poziomu cukru we krwi, które do korzystnych dla zdrowia nie należą. Poza tym insulina, która jest wydzielana, żeby „zbić” cukier, jest uznawana za promotora tkanki tłuszczowej, a co za tym idzie- może sprzyjać tyciu.

Indeks glikemiczny nie jest idealny, warto brać pod uwagę jeszcze ładunek glikemiczny. W ogóle to najlepiej zwracać uwagę na to, z czego składa się cały posiłek, bo tłuszcz, błonnik czy krojenie owoców na duże kawałki daje większą szansę na zachowanie niskiego indeksu glikemicznego. Nie są to jednak metody, które stosuje się w diecie łatwostrawnej.

Inne teorie

Nie będę pisać o innych teoriach, bo tych jest w necie tysiące, a wpis blogowy to nie podręcznik o teoriach diet odchudzających. 😉 Powiem tylko, że wiele z nich opiera się na wykluczaniu niepotrzebnie różnych produktów spożywczych z diety, zmniejszaniem ilości posiłków/ czasu posiłków czy totalną rewolucją w diecie. Ehhh, niedobrze.

Czy dieta lekkostrawna odchudza?

Dieta lekkostrawna odchudza? No może odchudzać, ale wcale nie musi. Jeśli chcesz schudnąć, warto łączyć tę dietę z ujemnym bilansem energetycznym. Jak wspomniałam wyżej, dieta łatwostrawna nie jest dietą stricte odchudzającą. Owszem, przy otyłości warto zadbać o normalizację masy ciała, ale jeśli nie towarzyszą jej jeszcze inne problemy ze zdrowiem- warto spróbować wejść na deficyt energetyczny, zwiększyć aktywność fizyczny i nie kombinować za bardzo. To ma sens.

Mniej kalorii w diecie lekkostrawnej

Połączenie diety lekkostrawnej z ujemnym bilansem energetycznym to w zasadzie nie jest nic trudnego. Do pewnego momentu! Trzeba zdać sobie sprawę (i nie, nie chcę zniechęcać nikogo do odchudzania), że dieta łatwostrawna jest dość specyficzna i w tracie odchudzania może pojawić się głód. Za chwilę powiem, dlaczego może to mieć miejsce.

Dobrą metodą na zaspokojenie głodu jest połączenie większych ilości błonnika z białkiem i tłuszczami. Błonnik będzie sprzyjał powolnemu uwalnianiu energii, bo trochę jak bramkarz w klubie- trzyma pozostałe składniki i wypuszcza powoli. Białko jest produktem o sporej sytości, dzięki czemu pierwszy głód zostanie łatwo pokonany. Co tu robi tłuszcz? Tłuszcz, pomimo że kaloryczny- opóźnia opróżnianie żołądka, dzięki czemu głód nie powraca szybko.

W diecie łatwostrawnej pojawia się drobny problem. Chory układ trawienia (bo wliczam wątrobę, pęcherzyk żółciowy i trzustkę) nie przepada za takimi połączeniami. Chory brzuch woli łatwe do przyswojenia węglowodany, odpowiednią podaż białka i niezbyt tłuste posiłki. To tak ogólnie.

Dieta lekkostrawna a indeks glikemiczny

Dieta łatwostrawna i niski indeks glikemiczny produktów zbożowych, warzyw i owoców to dwa różne bieguny. Ba! Nawet słodycze są różne. O ile diabetyk spokojnie może sięgnąć po ptysie z bitą śmietaną, tak osoba na diecie łatwostrawnej raczej sięgnie po biszkopty. Te dwie diety trudno jest połączyć. Odsyłam do mojego wpisu o łączeniu diety lekkostrawnej i tej w insulinooporności- link na dole. Nie jest to jednak idealne wyjście dla osoby, która się odchudza.

Do brzegu

Dieta lekkostrawna odchudza? Cóż ta dieta trochę utrudnia odchudzanie, ale nie sprawia, że jest ono niemożliwe. Warto zwracać uwagę na to, że wybieranie pomiędzy dietą leczniczą a odchudzającą nie jest łatwe, ale mimo wszystko lepiej jest postawić na zdrowie.

Od siebie dodam też fakt, że jeśli chcesz się tylko odchudzić, a nie masz innych problemów ze zdrowiem i usiłujesz łączyć ze sobą dwie metody sprzyjające odchudzaniu- lepiej idź w stronę łączenia diety z ujemnym bilansem energetycznym i niskim indeksem glikemicznym, z tym że kasze mają średni IG, ale to dobre ziomki. Kasze zjedz!

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top