Dlaczego diety z internetu działają?

lekkostrawna zupa, to możliwe?

Wstęp

Wiele osób chętnie posiłkuje się wygrzebanymi z czeluści internetu gotowymi dietami. Przyznaję, ilość propozycji jakie przedstawia internet jest ogromna. Co ważne mimo ogromnych różnic, moim zdaniem mają one ze sobą wiele wspólnego.  Czy diety z internetu odchudzają? O tym właśnie jest dzisiejszy wpis.

Diety z internetu, diety alternatywne

Jak bym podzieliła diety internetowe?Głodówki, diety ubogoenergetyczne, bogatobiałkowe oraz bogatotłuszczowe, to wszystkie, bo można doliczyć dietę z Wall Street, która przedstawia bardziej luźne podejście i wiąże się z codziennymi wyborami w wersji mniej obciążającej bilans energetyczny.  

Co te wszystkie diety mają wspólnego? Po pierwsze większość z nich można zaliczyć do diet alternatywnych. Te diety wykluczają produkty, albo całe grupy żywieniowe. Wykluczanie z diety poszczególnych produktów, albo całych grup (bo na tym chciałabym się na chwilę zatrzymać) prowadzi do zubożenia diety w składniki odżywcze. Przed wykluczeniem czegokolwiek z diety warto się zastanowić, jakie skutki takie wykluczenie niesie za sobą na dłuższą metę. Warto też pomyśleć, w jaki sposób chcemy zapewnić sobie podaż poszczególnych składników omijając to, co postanowiliśmy usunąć.  

Diety alternatywne wzmacniają też mity żywieniowe. Każdy z nas pamięta mit o niejedzeniu chleba, ziemniaków, mąki, tłuszczu, czy wielu innych produktów, które mogłabym wymieniać w nieskończoność.  Internet sprawia też, że wierzymy w rzeczy, które nie mają miejsca. Na przykład w to, że niektóre produkty spożywcze odchudzają, a inne tuczą.

Unikaj słodyczy

Drugim wspólnym elementem jest coś zupełnie innego, co można powiedzieć że działa nie tylko w dietach z internetu, ale i w zdrowym podejściu do żywienia. Przypominacie sobie jakieś zalecenia z jakiejkolwiek diety wygrzebanej z internetu?  

No właśnie, jako pierwsze nasuwa się ograniczenie spożycia słodyczy, słonych przekąsek i słodkich napojów (gazowanych i niegazowanych), często zaznacza się także, że należy ograniczyć spożycie napojów energetyzujących. Czy to działa? Tak, ponieważ wiele osób uzupełnia sobie energię właśnie przez płyny. Czasem zdarza nam się nie pamiętać, że wypiliśmy litr soku czy kalorycznego napoju. Napoje są często źródłem pustych kilokalorii, co prowadzi do zwiększenia masy ciała. Ponadto takie napoje są źródłem dodatkowego cukru, który nie sprzyja zachowaniu zdrowia, ale o cukrach kiedy indziej.  

O słonych przekąskach również warto powiedzieć. Po pierwsze zawierają one sporą ilość cukrów prostych, po drugie tłuszcz, a po trzecie sól. Żadna z tych substancji w nadmiarze nie sprzyja zachowaniu zdrowia i niskiej masy ciała. 

Więcej błonnika

Trzecim punktem styku tych diet jest zwrócenie się w stronę pełnego ziarna. Jestem na tak. Pełne ziarno jest świetnym źródłem błonnika, składników mineralnych i witamin oraz sprzyja odchudzaniu. Zdecydowanie polecam!  

Diety z internetu zachęcają do tego, aby zamienić białe pieczywo, na pełnoziarniste. Zachęcają do sięgania po kasze, warzywa i owoce. Błonnik zawarty w tych produktach spożywczych ma korzystny wpływ na pracę przewodu pokarmowego. Przyspiesza pasaż jelitowy i pozwala oczyścić jelita z resztek pokarmowych. Samo dobro!

Mało przetworzone produkty

Kolejną wspólną cechą takich diet jest zwiększenie spożycia produktów w jak najbardziej naturalnej formie, co zdecydowanie sprzyja prowadzeniu zdrowego stylu życia. Pamiętajcie, im mniej przetworzony produkt, tym lepiej!  

Wiele tam sałatek. Tak, diety z internetu w znacznej mierze koncentrują się na sałatkach. Polecam sałatki, to fajny pomysł na zwiększenie spożycia warzyw i owoców, jednak bardziej poszłabym w stronę surówek, bo warzywa i owoce w niezmienionej, świeżej formie jest na prawdę korzystne dla naszego zdrowia, dobrze wpływają na zachowanie niskiej masy ciała i sycą 😉 

Nie smaż tyle!

Diety z internetu sprzyjają zmianie obróbki termicznej żywności. Faktycznie, przeglądając diety w internecie można się spotkać z większą propagacją gotowania, pieczenia i duszenia, niż smażenia. Z punktu widzenia odchudzania jest to korzystne rozwiązanie, bo przy smażeniu dodajemy dodatkowy tłuszcz, który jest bardzo energetycznym składnikiem pożywienia.  

Zaraz, to są w ogóle jakieś minusy?

Minusem, który wdziera mi się bez względu na to, jaki rodzaj przedstawia dana dieta jest to, że są one dość restrykcyjne, przez co trudno jest trzymać się takiej diety na dłuższą metę. Ponadto znaczna część z nich, jak zaznaczyłam wcześniej zubaża dietę w cenne składniki odżywcze.  

Macie więcej punktów do dodania do mojej listy? Piszcie w komentarzach, chętnie pogadam na ten temat 😉

A jeśli chcesz się dowiedzieć, jak przestać stresować się odchudzaniem, kliknij w ten LINK!

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top